Liturgia Słowa

Pray as you go

Polish| Website

English| Website 

Żywa Korona Maryi

03 Zywa Korona Maryi

Pope Francis' homilies

Homilie

Peregrynacja

posw obraz milos 

Galeria

oltarz glowny

Facebook

Droga Krzyżowa

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.W piątek 20 marca 2015 roku nasza wspólnota Różańca Rodziców prowadziła Drogę Krzyżową. Przygotowaliśmy rozważania do Stacji Drogi Krzyżowej,
w których poruszaliśmy problemy dla nas najważniejsze ważne  dla Rodzin i Małżeństw.

 ROZPOCZĘCIE

Jezu Chryste, nasz Boże, Przyjacielu i Zbawicielu! Ty w sposób szczególny troszczysz się o wzajemną miłość kobiety i mężczyzny oraz o szlachetne wychowanie i błogosławioną przyszłość każdego dziecka, która na świat przychodzi. Ty z całą stanowczością potwierdzasz nierozerwalność miłości małżeńskiej i przypominasz nam o tym, że nie wolno człowiekowi rozdzielać tego, co Bóg złączył. Ludziom wszystkich czasów przypominasz o tym, że los każdego z nas - a także los całej ludzkości - w największym stopniu zależy od losu rodziny.
Jezu Chryste, Twój Ojciec zechciał, byś przyjął ludzką naturę, byś urodził się i wychowywał w rodzinie. Właśnie dlatego poczekał ze zwiastowaniem swojej woli wobec Maryi do czasu, aż poślubi ona Józefa. Ty przeszedłeś do końca drogę krzyżową po to, by uczyć nas prawdziwej miłości, która jest podstawą cywilizacji życia. Ty nas upewniasz o tym, że cywilizacja miłości i życia nie jest możliwa bez trwałego małżeństwa i bez szczęśliwej rodziny.
W tym nabożeństwie Drogi Krzyżowej pragniemy modlić się o umocnienie rodzin szlachetnych i szczęśliwych, o siłę i nadzieję dla rodzin w kryzysie oraz o takie wychowanie dziewcząt i chłopców, by nowe pokolenie młodych ludzi było w stanie dorastać do miłości małżeńskiej i rodzicielskiej.

STACJA I –  PAN JEZUS NA ŚMIERĆ SKAZANYSTACJA I –  PAN JEZUS NA ŚMIERĆ SKAZANY

Jezu Chryste, po dwóch tysiącach lat od tamtego wyroku, zdajemy sobie coraz bardziej sprawę z tego, że był to najbardziej niesprawiedliwy wyrok skazujący, w całej historii ludzkości.  Dramat niesprawiedliwych wyroków trwa nadal. W naszych czasach, zdominowanych niską i prymitywną kulturą, na śmierć skazywane są małżeństwa i rodziny. Traktowane są one jako przeżytek i przejaw naiwności. Na niewinną śmierć skazywane są dzieci, traktowane przez ludzi cynicznych jako zbędny balast dla rodziców i dla społeczeństwa. Na śmierć skazywani bywają ludzie starsi, których nieraz nawet własne dzieci i wnuki traktują jako niepotrzebne obciążenie finansowe.

Jezu niewinnie skazany na śmierć, przepraszamy Ciebie za szerzącą się pośród nas cyniczną cywilizację „postępu i tolerancji”, która w rzeczywistości okazuje się nową formą walki z Bogiem i z człowiekiem.

 STACJA II – PAN JEZUS BIERZE KRZYŻ NA SWE RAMIONASTACJA II – PAN JEZUS BIERZE KRZYŻ NA SWE RAMIONA

Jezu Chryste, Ty przyszedłeś do nas po to, by okazać nam bezwarunkową miłość i by tej Twojej miłości uczyć każdego z nas. Ty nie przynosisz nam krzyża ani cierpienia, a jedynie miłość i prawdę. Ty pragniesz, aby Twoja radość w nas była i aby nasza radość była pełna. Krzyż pojawia się wtedy, gdy nie kochamy lub gdy nie przyjmujemy Twojej miłości.

Ludzie źli i cyniczni próbują nakładać na współczesne rodziny bolesne krzyże i cierpienia. Jednym z takich krzyży jest wyśmiewanie małżeństw i rodzin oraz kpina z małżeńskiej czystości i wierności. Jeszcze inny krzyż to dominująca kultura, która promuje demoralizację i wypaczone „wychowanie”, które sprawia, że coraz więcej dziewcząt i chłopców nie dorasta do żadnego powołania: ani do małżeństwa i rodziny, ani do kapłaństwa czy życia konsekrowanego.

Jezu dźwigający cierpliwie krzyż krzywdy, pomóż wszystkim małżonkom i rodzicom trwać w miłości, gdyż jedynie wtedy mogą sobie oni poradzić z każdym krzyżem. Także z tym krzyżem, który małżonkowie, rodzice czy ich dzieci sami sobie nakładają na skutek własnej słabości i własnych grzechów

STACJA III – PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM PO RAZ PIERWSZYSTACJA III – PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM PO RAZ PIERWSZY

Jezu, Ty upadasz pod ciężarem krzyża, który myśmy Tobie nałożyli. Człowiek nałożył krzyż Bogu — Temu Jedynemu, który nie tylko kocha, ale który jest miłością. Temu Jedynemu, który jest zupełnie niewinny.
Tymczasem nasze upadki są przez nas zawinione. Szczególnie bolesne są upadki w życiu małżeńskim i rodzinnym. Cierpią wtedy ci, którzy powinni siebie nawzajem najbardziej chronić i sobie wzajemnie najbardziej pomagać. Pierwszym upadkiem w małżeństwie i rodzinie nie jest zdrada, poniżanie czy fizyczna przemoc, ale brak miłości. Jeśli ktoś z małżonków i rodziców nie okazuje miłości swoim bliskim, to już wtedy łamie swoją przysięgę. Zawierając małżeństwo, ślubował przecież, że będzie kochał w dobrej i złej doli, a nie że będzie jedynie powstrzymywał się od wyrządzania krzywdy swoim bliskim i od zadawania im cierpienia.
Jezu upadający pod ciężarem naszych grzechów i ludzkiej przewrotności, przypominaj nieustannie małżonkom i rodzicom o przysiędze miłości, którą sobie nawzajem złożyli i pomóż im, by w sposób radosny i święty dochowali wierności złożonej przez siebie przysiędze.

STACJA IV – PAN JEZUS SPOTYKA SWOJĄ ŚWIĘTĄ MATKĘSTACJA IV – PAN JEZUS SPOTYKA SWOJĄ ŚWIĘTĄ MATKĘ

Jaką jesteś matką? Czy życie i dobro twego dziecka jest dla ciebie ważniejsze od twojej kariery zawodowej, urody, wygodnego, dostatniego życia?

Maryja przyjęła nowe życie w chwili, gdy po ludzku patrząc wszystko przemawiało przeciwko takiej decyzji. Nie patrzyła na to, że poczęte dziecko zagraża Jej życiu, że może zostać ukamienowana za to, że poczęła zanim zamieszkała z mężem. Urodziła Jezusa w brudnej stajni, w ubóstwie; aby ratować Jego i swoje życie musiała uciekać z kraju. Potem mądrze Go wychowywała, a kiedy dorósł – nie zatrzymywała na siłę przy sobie, tylko towarzyszyła w misji zbawienia świata. Pozostała przy Nim do końca, aż po Krzyż, a na końcu przygarnęła do serca Jego sponiewierane ciało.

Kto przygarnie poszarpane na strzępy ciała ponad 40 milionów dzieci mordowanych co roku na całym świecie w zaciszu gabinetów ginekologicznych i sterylnych klinik aborcyjnych?

Kto przygarnie zamrożone, a następnie unicestwione ciała dzieci, odrzucone w trakcie procedury in vitro? Do czyjego sumienia przemówi fakt, że aby dzięki in vitro urodziło się jedno dziecko, trzeba zabić kilka lub kilkanaście innych?

Matko – bądź sobą! Nie zabijaj w sobie normalnych odruchów, nie niszcz naturalnej miłości do swego dziecka. Nie odbieraj życia, lecz dawaj je, a następnie towarzysz swemu dziecku mądrą, pełną poświęcenia, wymagającą miłością.

STACJA V – SZYMON POMAGA JEZUSOWI NIEŚĆ KRZYŻSTACJA V – SZYMON POMAGA JEZUSOWI NIEŚĆ KRZYŻ

Jakim jesteś mężem? Wiecznym chłopcem, lekkoduchem, któremu udało się zauroczyć dziewczynę, twoją obecną żonę - i na tym się skończyło? Czy jesteś przy niej tylko wtedy, gdy jest lekko, łatwo i przyjemnie – a zwłaszcza wtedy, gdy jest przyjemnie?

Czy twoja żona ma w tobie oparcie? Czy jesteś dla niej jak Szymon Cyrenejczyk dla Jezusa? Czy dajesz jej poczucie bezpieczeństwa? Czy wzmacniasz jej poczucie wartości? Czy szanujesz ją za drugi etat w domu: gotowanie, sprzątanie, pranie, prasowanie, za tysiące innych czynności, których nie widać, ale bez których nie da się normalnie żyć? Czy jesteś głową rodziny?  
Jakim jesteś ojcem?  Czy wprowadzasz dzieci w świat wartości, ucząc je czym jest prawda, piękno, miłość, sprawiedliwość, honor? Jak często bierzesz do ręki zeszyty szkolne swoich dzieci? Jak często z nimi rozmawiasz, by poznać ich wewnętrzny świat, marzenia, aspiracje? Czy wiesz, jakie oglądają programy telewizyjne, jakie odwiedzają strony internetowe, jakie czytają książki, z kim się przyjaźnią? A może wolisz im rzucić na odczepnego kilka groszy, by sobie w ten sposób kupić „święty spokój”?

Jeden drugiego brzemiona noście! – wzywa św. Paweł. Mężu i ojcze – nie uchylaj się, nie uciekaj; weź na swoje barki krzyż twojej żony i twoich dzieci. Bądź prawdziwym mężczyzną – weź odpowiedzialność za ich życie.

STACJA VI – WERONIKA OCIERA TWARZ CHRYSTUSOWISTACJA VI – WERONIKA OCIERA TWARZ CHRYSTUSOWI

Gest Weroniki to taki drobiazg na drodze krzyżowej Jezusa. Ale nasze życie składa się właśnie z milionów drobnych i z pozoru nic nie znaczących gestów, słów i zachowań.
W żadnej z Ewangelii nie ma ani słowa o Weronice. A jednak jej gest musiał być bardzo znaczący skoro przechowała go Tradycja.

W małżeństwie, w rodzinie też ważne są te drobne gesty.
Nie wystarczy, że małżonkowie mówią sobie o swojej miłości tylko z okazji rocznic albo jubileuszy. Żona powinna przypominać mężowi, że jest dla niej ważny.  Mąż powinien powtarzać żonie, że ciągle jest dla niego najpiękniejsza. Tak bardzo potrzebne jest, żeby codziennie rozmawiać ze swoimi dziećmi. Tak ważne jest żeby się do siebie uśmiechać. Te drobiazgi są wytchnieniem pośród trudu codziennego życia.

STACJA VII - PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM PO RAZ DRUGISTACJA VII - PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM PO RAZ DRUGI

Jezu Chryste, upadasz pod krzyżem po raz drugi. Twój upadek NIE  JEST znakiem Twojej słabości, ale potwierdzeniem okrucieństwa tych ludzi, którzy nałożyli na Ciebie tak okrutny krzyż, że sami przestraszyli się tego, iż możesz umrzeć w drodze na Golgotę.
Zupełnie inny wymiar mają nasze upadki. Zwłaszcza te upadki, które dokonują się w małżeństwie i rodzinie. One są zwykle skutkiem tego, że zbyt mało Ciebie kochamy, że za mało z Tobą rozmawiamy, że mylimy Twoją miłość z zakochaniem, nastrojem a nawet z pożądaniem.

Osobista przyjaźń z Tobą i wspólna modlitwa w rodzinie - to najlepszy sposób na to, by ustrzec się upadków lub by się natychmiast z nich podnieść wtedy, gdy doświadczamy naszej słabości i bezradności.

Jezu, przytłoczony ciężarem niezasłużonego krzyża, przypominaj małżonkom, rodzicom i dzieciom o tym, że mogą oni rozmawiać ze sobą językiem miłości i pokonywać wszelkie słabości tylko wtedy, gdy najpierw rozmawiają z Tobą i gdy od Ciebie uczą się życia w godności i wolności dzieci Bożych.

STACJA VIII – PAN JEZUS POCIESZA PŁACZĄCE NIEWIASTYSTACJA VIII – PAN JEZUS POCIESZA PŁACZĄCE NIEWIASTY

Jezu Chryste, na Twojej Drodze Krzyżowej po raz trzeci spotykasz kobiety. Jednak te kobiety są inne niż Maryja i Weronika.

Mają dobrą wolę i wrażliwe, kobiece serca, ale są naiwne.
Nie rozumieją tego, że one też w jakimś stopniu przyczyniają się do Twojego cierpienia, gdyż nie potrafiły w szlachetny sposób wychować swoich mężów i synów.
Potrafią jedynie zapłakać wtedy, gdy ich mężowie i synowie wyrządzają Tobie straszliwą krzywdę. Albo gdy krzywdzą ludzi wokół siebie, a czasem niszczą też samych siebie: własne zdrowie, sumienie, własną wolność i szansę na szlachetną, radosną teraźniejszość i przyszłość.
„Nie płaczcie nade mną, ale nad sobą i nad synami waszymi!” Te Twoje słowa, Jezu, upewniają nas o tym, że bolesny płacz kobiet — żon, matek, córek - nie pojawia się jedynie wtedy, gdy rodzina jest silna Bogiem i gdy kieruje się mądrością Ewangelii.
Płacz nie jest potrzebny tylko tym małżonkom, którzy są wierni złożonej przysiędze i tylko tym rodzicom, którzy pamiętają, że największym skarbem, jaki mogą ofiarować swoim dzieciom, jest szlachetne wychowanie według zasad Dekalogu.
Jezu, upominający naiwne kobiety, przypominaj wszystkim żonom, matkom i córkom, że ich los zależy od tego, w jaki sposób wychowują same siebie oraz powierzonych sobie mężczyzn: ojców, mężów i synów.
Pomagaj im dorastać do radosnej świętości i wychowywać świętych mężczyzn.

STACJA IX  - PAN JEZUS UPADA PO RAZ TRZECI POD KRZYŻEMSTACJA IX  - PAN JEZUS UPADA PO RAZ TRZECI POD KRZYŻEM

Jezu Chryste, Twój trzeci upadek to potwierdzenie ceny, jaką płacisz za miłość do nas. To potwierdzenie tego, że dźwigając krzyż, nie korzystasz z Twojej boskiej mocy, bo chcesz całkowicie utożsamić się z nami oraz osobiście doświadczyć naszego trudu życia w doczesności.

Gdy ktoś z nas upada po raz trzeci, czwarty, setny i kolejny, to znak, że popadł już w jakieś bolesne zniewolenie, w jakiś nałóg, w jakąś słabość, z której nie wyzwoli się już własną mocą czy siłą własnej dobrej woli.
W takiej właśnie sytuacji są zwłaszcza te rodziny, które niosą krzyż alkoholizmu, narkomanii, erotomanii, hazardu, przemocy czy innych dramatycznych form słabości i zniewolenia.

Jezu upadający po raz trzeci pod ciężarem krzyża naszych grzechów, dodawaj odwagi ludziom uzależnionym, by powiedzieli sobie prawdę o własnym zniewoleniu i by przyjęli pomocną dłoń specjalistów.

Dodawaj też odwagi współcierpiącym rodzinom, by pamiętały o tym, że nie ma sytuacji nieodwracalnych i że mocą Twojej miłości możemy pokonać każdą słabość i każdą życiową próbę.

STACJA X - PAN JEZUS Z SZAT OBNAŻONYSTACJA X - PAN JEZUS Z SZAT OBNAŻONY

 Nie wystarczyło, że Jezus został skatowany. Poza cierpieniem fizycznym zgotowano mu także psychiczne. Jego elementem miało być upokorzenie Jezusa przez odarcie Go z szat.

My także doskonale wiemy, że ból psychiczny jest trudniejszy do zniesienia niż ten fizyczny.
Jakże często wiedzę tę wykorzystujemy przeciwko osobom nam najbliższym.
Małżonkowie doskonale znają swoje upadki i w chwilach nieporozumień tak łatwo wracają do tego, co wydawało się już zapomniane.
Żona wypomina mężowi jego pomyłki, a mąż obnaża żonę z jej słabości.

I nie tłumacz się, że to pod wpływem emocji i zdenerwowania, bo rana zadana drugiemu człowiekowi pozostaje.

 STACJA XI – PAN JEZUS PRZYBITY DO KRZYŻASTACJA XI – PAN JEZUS PRZYBITY DO KRZYŻA

Rzeczywiste przybicie człowieka do krzyża ma miejsce wtedy, gdy ktoś grzeszy, gdy ulega egoizmowi, gdy wpada w uzależnienia, gdy stosuje przemoc, gdy krzywdzi samego siebie i innych ludzi.

Miłość nigdy i nikogo nie przybija do krzyża! Miłość od krzyża uwalnia!
Miłość może wszystko przetrzymać. Nie ma takiego kryzysu, nie ma takiej zapaści małżeńskiej, której nie byłaby w stanie znieść.
Jak Pan Jezus, który wytrzymuje przybicie do Krzyża. On poddaje się katom i Sam wyciąga ręce,
Sam otwiera je szeroko, by oni je przybili, a przez to – BY ONE NIGDY NIE ZAMKNĘŁY  SIĘ!
Bo miłość jest w stanie wytrzymać naprawdę wszystko, kiedy serce nie zamknie się na drugiego, kiedy nie zamknie się na dialog, choćby nie wiadomo jak trudny.

PROŚ O TAKĄ MIŁOŚĆ, KTÓRA NAPRAWDĘ WSZYSTKO PRZETRZYMA.

STACJA XII – PAN JEZUS UMIERA NA KRZYŻUSTACJA XII – PAN JEZUS UMIERA NA KRZYŻU

Jezu Chryste, Ty nie bałeś się śmierci. Ty jesteś śmiercią śmierci. Ty wiesz, że śmierć jest jedynie doczesna, a miłość jest wieczna.
Krzyż dla chrześcijan jest znakiem miłości. Bo na nim z miłości do człowieka umarł ten, który jest Miłością.

Tyle krzyży spotykamy na co dzień. Stoją przy drogach, wiszą w szkole i w naszych domach. Ale czy spojrzenie na krzyż wywołuje w tobie jakąkolwiek reakcję? Czy krzyż, który wisi u ciebie w domu pomaga ci w budowaniu relacji małżeńskich i rodzinnych?

Nawet w najlepszym małżeństwie zdarzają się spory i nieporozumienia. Ciężko jest wtedy pierwszemu wyciągnąć rękę do zgody. Jezus przed śmiercią przebaczył wszystkim, mimo że nikt go o to nie prosił. A czy ty patrząc na krzyż potrafisz zdobyć się na gest przebaczenia?

STACJA XIII – ZDJĘCIE PANA JEZUSA Z KRZYŻASTACJA XIII – ZDJĘCIE PANA JEZUSA Z KRZYŻA

Jezu Chryste, Ty pokochałeś nas do końca, aż do oddania za nas życia i to wtedy, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami.
Oto teraz zostajesz złożony w ramiona Matki, która cierpi i która do końca ufa.
Matka tuli do siebie martwe ciało swego syna. Mimo że bardzo cierpi i nie rozumie tego co się wydarzyło, to nie złorzeczy na Boga i nie wpada w rozpacz.
Słychać czasem, że rodzice muszą pochować swoje dziecko. Często wtedy obrażają się na Boga, bo przecież gdyby był Miłością, to nie dopuszczałby do takich sytuacji. A przecież to nie tak.
Żadnego człowieka nawet męża, żony czy dziecka nie możemy kochać bardziej niż Boga. Żaden człowiek nie może stać się naszym całym światem, bo jeśli tak będzie, to po jego śmierci pogrążymy się w rozpaczy.
To trudna prawda, ale sam Jezus uczył nas, że pierwszym przykazaniem jest miłość do Boga, a dopiero potem do bliźniego.
Stając przy tej Stacji uczmy się od Najświętszej Maryi tej właściwej hierarchii miłości.

STACJA XIV – PAN JEZUS ZŁOŻONY DO GROBUSTACJA XIV – PAN JEZUS ZŁOŻONY DO GROBU

Ziemskie życie Pana Jezusa zakończyło się.
Wiemy, że po trzech dniach zmartwychwstał.
Jak zapowiedział Pan Jezus my też zmartwychwstaniemy. I będzie to zmartwychwstanie do życia, albo zmartwychwstanie do potępienia.
Sakrament małżeństwa jest drogą, na której dwoje ludzi ma wspierać się wzajemnie w dążeniu do świętości. Ktoś kiedyś powiedział, że albo i mąż i żona trafią do nieba, albo żadne z nich tam nie trafi. W małżeństwie mąż i żona powinni uświęcać nie tylko siebie, ale także współmałżonka. Jeśli zaufacie Jezusowi to On swoją miłością wypełni wasze braki i słabości, a kiedyś, gdy spotkacie się w tym lepszym świecie to nie będzie już nieporozumień, problemów i różnicy zdań, lecz tylko czysta, wzajemna, bezinteresowna miłość.

 ZAKOŃCZENIE DROGI KRZYŻOWEJ

Jezu Chryste, dziękujemy Ci raz jeszcze za Twoją ukrzyżowaną miłość.
Dziękujemy Ci raz jeszcze za to, że wolałeś raczej pozwolić się zabić niż przestać nas kochać.
Dziękujemy Ci za to, że kobiety i mężczyzn wszystkich czasów i wszystkich cywilizacji uczysz najpiękniejszej miłości, jaką mogą siebie nawzajem obdarzyć, czyli miłości małżeńskiej i rodzicielskiej.
Gdy małżonkowie, rodzice i dzieci odnoszą się do siebie z miłością bezwarunkową i mądrą, wtedy ich życie staje się drogą błogosławieństwa nawet wtedy, gdy czasami prowadzi drogami cierpienia i gdy staje się drogą krzyżową.

W czasie tego nabożeństwa wiele razy była mowa o miłości. Prosimy Cię Jezu, wspomagaj nasze rodziny, aby kwitła w nich miłość która jest cierpliwa i łaskawa, która nie zazdrości i nie szuka poklasku, która nie unosi się pychą ani gniewem, która nie szuka swego i złego nie pamięta. Prosimy Cię o miłość, która we wszystko wierzy, we wszystkim pokłada nadzieje i wszystko przetrzyma. Niech miłość w naszych rodzinach nigdy nie ustanie.

Panie Jezu błogosław nam na radosny trud budowania świętych małżeństw i szczęśliwych rodzin. Prosimy o to Ciebie, bo Ty jesteś Zmartwychwstającą Miłością, która nas rozumie i kocha dzisiaj, jutro i na zawsze. Amen.

 

Eucharystia

NIEDZIELA
8:00 am, 9:00 am (EN)
10:30 am, 12:00 pm

Poniedziałek 8 am, 6 pm  

Wtorek  8 am, 6 pm

Środa  8 am, 6 pm

Czwartek  8 am, 6 pm

Piątek  8 am, 6 pm

Sobota  8 am, 7 pm (EN)
8 pm (Msza Św. Odnowy w Duchu Św.)

Newsletter

Dopisz się, aby otrzymywać informacje o najnowszych wydarzeniach w parafii.

Biuro Parafialne

Biuro Parafialne czynne
w dni powszednie:
9 am - 12 pm i 1 pm - 5 pm,
a w środy: 9 am - 8 pm

Saint Stanislaus
Bishop and Martyr
Roman Catholic Church

Google-Maps-icon 101 E 7th Street
New York, NY 10009
Tel. (212) 475-4576
Fax: (212) 674-4894

e-mail:
rectory@stanislauschurch.com

Online Chapel

adoration

Biuletyn

biuletyn