Liturgia Słowa

Pray as you go

Polish| Website

English| Website 

Pope Francis' homilies

Homilie

Peregrynacja

posw obraz milos 

Galeria

oltarz glowny

Facebook

Historia

Drewniany kościół przy ulicy Henry 318Początki najstarszej i jedynej na Mahattanie polskiej rzymsko-katolickiej parafii pod wezwaniem Św. Stanisława Biskupa i Męczennika sięgają 1872 r. Wówczas to podjęto starania założenia parafii. Na Manhattanie mieszkało wtedy około dwa tysiące Polaków. Mieli swoje sklepy, zakłady, gazety i towarzystwa pomocy. Ale nie mieli własnej parafii. Pierwszy krok do założenia kościoła został zrobiony z pomocą Towarzystwa Pomocy. Otrzymano pozwolenie od ks. kardynała McCloskey na sprowadzenie księdza, który sprawowałby posługi kapłańskie dla Polaków na Manhattanie i pomagał w realizacji podjętych zamierzeń. Głównym celem było posiadanie kościoła własnościowego.

Ks. Wojciech Mielcuszny doprowadził do wybudowania tymczasowego, drewnianego kościoła przy ulicy Henry 318. Pierwsza Msza św. została odprawiona w tym kościele 18 grudnia 1875 r. Ponieważ drewniany kościółek przy ulicy Henry nie mógł pomieścić wiernych, zakupiono budynek zboru poprezbiteriańskiego przy ulicy Stanton. Pierwsza Msza św. w kościele Św. Stanisława B. i M. przy Stanton została odprawiona 14 lipca 1878 r. Następcami  ks. Mielcusznego byli ks. Franciszek Wayman, ks. Aureliusz Bławczyński i inni księża, zbyt liczni, żeby wszystkich wymienić. Ks. Jan Henryk Strzelecki objął obowiązki proboszcza w 1892 r. Temu duchownemu zawdzięczamy, w dużej mierze, istnienie dzisiejszego kościoła Św. Stanisława B. i M.

Od położenia kamienia węgielnego, które miało miejsce 27 maja 1900 r., minął niecały rok, gdy została odprawiona Msza św. Było to 3 maja 1901 r. Dnia 19 maja 1901 r. kościół poświęcił ks. arcybiskup M.A. Corrigan oraz ks. biskup J.M. Farley. Służył on kolejnym pokoleniom przez 100 lat i nadal im służy. Był centrum życia religijnego, a także nardowego Polonii. Jest nim nadal dzisiaj.

Kościół Św. Stanisława Biskupa i Męczennika Zbudowanie kościoła przy 7 ulicy oznaczało dla parafii stabilizację. Nieustanną zmianę proboszczów w poprzednich latach zastąpiła wieloletnia praca w parafii ks. Strzeleckiego. Ks. Jan Henryk Strzelecki pełnił funckcję proboszcza 26 lat. Na kościół płynęły zewsząd ofiary. W 1913 r. budynek kościoła otrzymał instalację elektryczną. Dzięki ks. Strzeleckiemu mamy księgi chrztów, pierwszej komunii, bierzmowania, ślubów i pogrzebów. Parafianie byli mu bardzo wdzięczni. Jego dzisięcio- i dwudziestolecie kapłaństwa, jak i dwudziesta rocznica probostwa parafii, były uroczyście celebrowane. Ks. Strzelecki wyniesiony został do godności prałata. Uroczystość ta przypadła w rocznicę dwudziestopięciolecia jego pracy duszpasterskiej.

Kościół i parafia ogniskował wszystkie towarzystwa nowojorskiej społeczności polskiej. Tak było w okresie początków parafii św. Stanisława B. i M. Tak było również w okresie probostwa ks. Jana H. Strzeleckiego, i tak było później za jego następców. Ks. Prałat Jan Henryk Strzelecki zmarł w grudniu 1918 r. Pozostawił dobrze zorganizowaną parafię. Jego odejście zamknęło okres budowy, wznoszenia i utrwalania polskiej parafii. Polacy mieli swój kościół, swoją parafię. Mieli "swój dom".

Ks. Feliks BurantOkres 1918 do 1924 to czas przechodni dla parafii św. Stanisława B. i M. Mocą decyzji arcybiskupa Nowego Jorku, ks. Patricka Hayesa, ks. Feliks Burant objął probostwo parafii św. Stanisława B. i M. na Mahattanie. Gdy obejmował to stanowisko, parafia  miała zadłużenie hipoteczne na $225,000.00. Dług został spłacony po 25 latach, na trzydziestolecie święceń kapłańskich ks. Buranta. Proboszcz ten okazał się fantastycznym gospodarzem. Lata wielkiego kryzysu gospodarczego mobilizowały i jednoczyły parafian badziej niż kiedykolwiek. Jeszcze raz proboszcz zorganizował komitet pomocy, po którą wyciągło ręce aż 3000 polskich rodzin. Troski codziennego życia, przetrwanie, zdobywanie pieniędzy na opłacenie rachunków, choroby, śmierć i wesela, ogniskowały się w ich parafii. Spełniała ona także rolę swoistego punktu kontaktowego i informacyjnego. Ks. Burant gościł w parafii wielu znanych Polaków, wybitnych osobistości, między innymi Ignacego Paderewskiego, generała Józefa Hallera, generała Władysława Sikorskiego. Proboszcz utrzymywał stale kontakty z ojczyną swoich przodków. Co dwa lata, z grupami chętnych parafian, organizował wycieczki do Polski. Stałą troską ks. Buranta było życie religijne jego parafian. Ks. Burant widząc trudności parafian mieszkających na górze miasta, w dotarciu do kościoła, w 1932 r. zakupił posesję przy 106 Ulicy pod numerem 62, którą przebudował na kościół św. Jadwigi. Obowiązki administratora pełnił tam wikariusz parafii, ks. Józef Sieczek. Kościół służył Polakom do 1951 r., gdy władze miejskie zarządziły rozbiórkę całej dzielnicy pod nowe budownictwo. W czasie drugiej wojny światowej, proboszcz zgłosił się do wojska jako kapelan. Na parafii pozostał wówczas wikariusz ks. Józef Grono. Pod koniec wojny ks. Burant otrzymał awans na pułkownika kapelana linii Środkowej Ameryki. Jednak choroba spowodowana podzwrotnikowym klimatem wpłynęła na przeniesienie go do Stanów. Po kilkumiesięcznym urlopie ks. płk. Burant został przeniesiony w stan rezerwy w Ft. Dix, NY. Po powrocie z wojny ks. Burant powołał do życia Polski Komitet Imigracyjny. Gorąco poparła go Janina Węgrzynek, wydawca dziennika Nowy Świat. Komitet prowadził rozległą akcję pomocy tzw. dipisom, ludziom , którzy w chwili zakończenia wojny znaleźli się poza granicami Polski. Głośna stała się podjęta przez Komitet akcja pomocy stu polskim marynarzom, którzy w 1949 r. zbiegli ze statków S. Batory i Sobieski. Zakończona sukcesem sprawa znalazła się na pierwszych stronach polskich i amerykańskich gazet w Nowym Jorku. Ks. Prałat Feliks F. Burant ponad czterdzieści lat był proboszczem kościoła św. Stanisława B. i M. Zmarł 25 sierpnia 1962 r.

Po krótkim okresie przejściowym po śmierci ks. Feliksa Buranta, administratorem parafii został ks. Aleksander J. Horembała. W październiku 1964 r. ks. kardynał Francis Spellman mianował proboszczem ks. Jana J. Karpińskiego. Ks. Jan J. Karpiński miał 53 lata i poza sobą długi okres 27 lat doświadczeń w pracy duszpasterskiej. Przed sobą zaś wiele problemów do rozwiązania. Nowy proboszcz wkrótce zetknął się z trudnymi problemami natury obiektywnej, w obliczu których stanęła jego parafia. Lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte nie należały do łatwych w historii parafii św. Stanisława B. i M. To właśnie w tych czasach w księgach chrztów i ślubów po raz pierwszy pojawiły się niepolskie nazwiska: Sanchez, Gonzalez i Rivera. Ludzie różnych narodowości zawierali sakramenty małżeństwa, chrzcili swoje dzieci w do tej pory etnicznie wyłącznie polskim kościele. Ks. Jan Karpiński został zaproszony do Białego Domu w 1966 r. celem przedyskutowania problemów polskich imigrantów z ówczesnym prezydentem Lyndon Johnsonem. Było to drugie spotkanie ks Karpińskiego z prezydentem. Pierwsze odbyło się w 1964 r. z okazji Dnia Polskiego w Pawilonie Watykanu na wystawie w Waszyngtonie, D.C. Tymczasem parafia przeżywała trudności. O połowę spadła liczba zawieranych w kościele sakramentów małżeństwa. Prawie to samo było  z liczbą chrztów i pogrzebów. Zmiany w liturgii i zwyczajach katolickich wprowadzone przez Drugi Sobór Watykański dodatkowo komplikowaly w owym czasie życie parafii przy 7 Ulicy. Zatem parafia św. Stanisława B i M. stała się dwujęzyczna. Odprawiano cztery Msze św. w języku polskim i dwie w angielskim. Ks. proboszcz dostosował kościół do nowoczesnej liturgii, przebudował ołtarze. Zorganizowano Komitet, aby przygotować jubileusz stulecia założenia parafii. Punktem kulminacyjnym uroczystości stulecia parafii była Msza św. koncelebrowana przez arcybiskupa Nowego Jorku, ks. kardynała Terence’a Cooke’a , w asyście 25 księży polskich i amerykańskich. W historii parafii było wiele innych wydarzeń, zbyt licznych, żeby wymienić. Po dwudziestu latach nieustannej pracy w parafii, dnia 30 czerwca 1986 r, ks. prałat Jan J. Karpiński przeszedł na emeryturę. Zmarł dwa lata później,  17 grudnia 1988 r.

Parafia św. Stanisława B i M. została przejęta przez Ojców Paulinów 1 lipca 1986 r. Jego Eminencja ks. kardynał John O’Connor mianował proboszczem Ojca Lucjusza Tyrasińskiego. Oficjalna ceremonia nominacji odbyła się 14 września 1986 r. Uroczysta Msza św. była koncelebrowana przez ks. dziekana Kevina P. O’Brien, Ojca Gabriela Lorenc, Prowincjała Ojców Paulinów i ks. prałata A. Rojka.

Ojciec Lucjusz Tyrasiński był trzynastym proboszczem parafii św. Stanisława B. i M. Urodził się on w Częstochowie, jako najmłodszy z ośmiorga dzieci. Po ukończeniu szkoły, wstąpił do zakonu OO. Paulinów i po siedmiu latach studiów w seminarium otrzymał świecenia kapłańskie  dnia 17 czwerca 1956r. Ojciec Lucjusz opuścił Polskę 26 października 1963 r., wykonując polecenie ówczesnego O. Generała Zakonu Paulinów, który wyznaczył go na wyjazd do Ameryki. Dzień jego przyjazdu, 8 listopada 1963, był pochmurny, zimny i szary. Ojciec Lucjusz przeszło dwanaście lat był w Częstochowie przeorem lub dyrektorem świątyni. Sanktuarium Narodowe Matki Boskiej Częstochowskiej zostało wzniesione w krótkim czasie, zaledwie jedenastu miesięcy. Kardynał Jan Król, arcybiskup Filadelfii, w obeczności prezydenta Stanów Zjednoczonych Lyndona Johnsona, delegata prymasa Polski ks. biskupa Władysława Rubina, licznie zgromadzonego duchowieństwa oraz wielotysięcznej rzeszy pielgrzymów, dokonał uroczystego poświęcenia sanktuarium. W 1969 r. Ojciec Lucjusz był mianowany przeorem klasztoru św. Pawła Pustelnika w Kittanning i pełnił też funckję proboszcza w oddalonej trzy mile od klasztoru parafii św. Wawrzyńca w Cadogan w Pennsylwanii. Będąc w Kittanning i w Cadogan, Ojciec Lucjusz dokończył budowę klasztoru, jak również odrestaurował i rozbudował kościół św. Wawrzyńca. W 1976 r. został mianowany dyrektorem sanktuarium. Po zakończeniu kadencji, został wysłany, jako nowo mianowany proboszcz, do parafii św. Trójcy w Aurora w stanie Missouri. Po trzech lata wrócił do Amerykańskiej Częstochowy na dwie kolejne kadencje przeora, po których przyjechał na dziesięć lat do Nowego Jorku. Po przyjeździe Ojca Lucjusza do parafii św. Stanisława znowu czekały go problemy. Problem było  odrestaurowanie kościoła i opuszczonych budynków parafialnych jak również duchowe odnowienie parafii. Z pomocą przyszli parafianie, którzy ofiarowali swój czas, pracę lub pieniędze, aby wszystko było zrobione. Kościół został odnowiony w latach 1989-90 r. Uroczyste poświęcenie kościoła, z udziałem ks. biskupa Szczepana Wesołego, miało miejsce 24 listopada 1990 r. Przed opuszczeniem parafii przez Ojca Lucjusza, był obchodzony jubileusz 40 lat jego pracy w służbie Bożej. Ojciec Lucjusz zostawił parafię św. Stanisława odnowioną i prosperującą. Efekty pracy Ojca Lucjusza widoczne były wszędzie, gdziekolwiek się znalazł.

Ojciec Krzysztof Wieliczko OSPPE, następca Ojca Lucjusza, został mianowany proboszczem 15 września 1996 r. Został on najmłodszym proboszczem najstarszej parafii na Manhattanie. Zanim to nastąpiło, Ojciec Krzysztof pracował w tej parafii jako wikariusz przez sześć lat. Niedługo po objęciu probostwa, zorganizował komitet obchodów 125-lecia parafii. Rok Jubileuszowy rozpocznął się Mszą św. dnia 1 stycznia 1997 r., a 16 marca 1997r. odbyło się zjednoczenie lub reunion, na które przybyło kilkaset osób, aktualnych i byłych parafian oraz studentów. Atrakcją Roku Jubileuszowego był dzień 4 maja 1997 r, kiedy Jego Eminencja ks. kardynał John O'Connor koncelebrował Mszę św. w kościele św. Stanisława B. i M. Przybyło na nią 52 księży z 9 diecezji i 2 archidiecezji wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Oficjalna atmosfera przerodziła się w ciepłą i przyjazną, kiedy ks. kardynał skierował do zebranych słowa "jak się masz." Ks. kardynał poświęcił tablicę pamiątkową w odnowionej sali parafialnej, wziął udział w bankiecie i odjechał po dwóch i pół godzinie. Proboszcz parafii, Ojciec Krzysztof, wyraził zadowolenie z przebiegu uroczystości.  To niepowtarzalne, historyczne wydarzenie pozostało w pamięci wszystkich uczestników święta. Pisała o nim prasa nowojorska. Na obchodzony 8 czerwca 1997r. jubileusz dzisięciolecia posługi kapłańskiej Ojca Krzysztofa, w sali parafialnej zgromadzili się parafianie i przyjaciele, aby podziękować kapłanowi za wszelkie dobro, pracę, oddanie i poświęcenie. Życzenia z tej okazji przysłał ks. kardynał John O'Connor, arcybiskup Nowego Jorku oraz Prowincjał OO. Paulinów, Ojciec Lucjusz Tyrasiński. Zamknięcie obchodów 125 lecia parafii odbyło się 26 października 1997r. Przewodniczył jemu arcybiskup Szczepan Wesoły z Rzymu. Rok 1997 był obfity w wydarzenia. Po odnowieniu sali, następnym projektem do wykonania było założenie nowej podłogi w sali parafialnej. Dzięki hojności przyjaciół i parafian, którzy ofiarowali pięniądze, czas i materiał, nowa podłoga została położona i wykończona przed końcem 1998 r. Pod koniec 1998 r. zaistniała nagła potrzeba: odrestaurowania zabytowych organów piszczałkowych z początku dwudziestego wieku. Dzięki życzliwości parafian i Polonii nowojorskiej organy nie tylko zostały naprawione, ale co roku odbywa  się kilka koncertów.

Parafia Świętego Stanisława po raz pierwszy gościła Prezydenta Rzeczypospolitej Polskej Lecha Wałęsę w 1999 roku. Prezydent nie tylko spotkał się z parafianami, ale żywo się interesował Polonią na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.  Kolejnym gościem był Ks. Stefan Wylężek, Administrator Fundacji Jana Pawła II w Rzymie. Jego pobyt związany był z rejestracją Fundacji Papieskiej w USA, jaka powstała na terenie parafii. W dniach 10 do 15 listopada odwiedził Kościół Św. Stanisława ks. Infułat Michał Jagosz, dyrektor archiwum pontyfikatu Jana Pawła II. Spotkania ks. Infułata z Polonią i parafianami przebiegały pod hasłem: "Papież i jego rola w dzisiejszym świecie".

Rok 2000 był czasem szczególnym. Świętowaliśmy Wielki Jubileusz Chrześcijaństwa, a także wchodzenie w kolejne tysiąclecie. Wydarzenia w parafii przebiegały pod kątem uroczystości jubileuszowych. Parafia św. Stanisława zorganizowała uroczystą Mszę św. w katedrze św. Patryka z okazji 80-tych urodzin Ojca św. Jana Pawła II. Przybyło około 10 tysięcy wiernych. Była to wspólna modlitwa za naszego rodaka. Do dzisiaj Polonia wspomina to tak wielkie wydarzenie. 8 czerwca parafia gościła Jego Ekscelencję ks. Biskupa Stanisława Ryłko, głównego sekretarza Kongregacji do spraw świeckich w Rzymie. Jako dar ks. biskup ofiarował Kościołowi św. Stanisława zabytkowy kielich papieski. Po raz drugi w historii parafii 25 czerwca zorganizowana została na zewnątrz kościoła procesja Bożego Ciała, pierwsza odbyła się rok wcześniej. W niejednym oku parafianina można było zobaczyć łzę radości, na myśl, że Jezus Eucharystyczny "przechadza" się ulicami Nowego Jorku. Od tego roku, już jako tradycja, procesja Bożego Ciała odbywa się na ulicach Lower East Side.

W 2001 roku 28 stycznia odwiedził parafię Prezydent Rzeczypospolitej Polski Lech Wałęsa. Uczestniczył w uroczystej Mszy św., a następnie spotkał się z parafianami. 24 sierpnia odbył się uroczysty koncert z udziałem solistów z Japonii, Austrii, Argentyny, Włoch, Armenii, Polski i USA na rzecz powodzian w Polsce. Wszystkie pieniądze z koncertu zostały przekazane na pomoc poszkodowanym Polakom. Wydarzenia 11 września na dole miasta wstrząsnęły nie tylko Ameryką, ale też parafią św. Stanisława. Z szeregów parafialnych zbrodnicza dłoń zabrała kilka istnień ludzkich. Łukasz Milewski, zginął w WTC w północnej wieży, Józef Piskadło zginął w wieży południowej, pozostawiając troje dzieci i żonę. To tragiczne wydarzenie zostało upamiętnione na tablicy wraz z prochami pomordowanych, wmurowanej w przedsionku kościoła św. Stanisława, jako pamięć żywa.   W dniach 24-27 września parafia gościła Jego Eminencję Ks. Kardynała Henryka Gulbinowicza, metropolitę wrocławskiego. Był bardzo zainteresowany najstarszą parafią w metropolii.Następnie, Kościół św. Stanisława nawiedził Ks. Biskup Stanisław Ryłko z Rzymu, główny sekretarz Kongregacji do spraw świeckich w Kościele. 27 października odprawił uroczystą Mszę św. i udzielił Sakramentu Bierzmowania dla 23 młodych ludzi. Dnia 3 listopada w 60 rocznicę śmierci wielkiego kompozytora Ignacego Paderewskiego w kościele została odprawiona uroczysta Msza św., a następnie przy udziale Fundacji Kościuszkowskiej i polskiej szkoły O. A. Kordeckiego zostały złożone kwiaty pod tablicą pamiątkową i drzewem zasadzonym w Tompkins Square Park 60 lat temu, przez ówczesnego majora miasta Nowego Jorku - Fiorello La Guardia. 24 listopada 2001 wystąpił słynny pianista francuski - Francis Vidil, aby uczcić pamięć wielkiego polskiego kompozytowa Fryderyka Chopina.

Eucharystia

NIEDZIELA
8:00 am, 9:00 am (EN)
10:30 am, 12:00 pm

Poniedziałek 8 am, 6 pm  

Wtorek  8 am, 6 pm

Środa  8 am, 6 pm

Czwartek  8 am, 6 pm

Piątek  8 am, 6 pm

Sobota  8 am, 7 pm (EN)
8 pm (Msza Św. Odnowy w Duchu Św.)

Newsletter

Dopisz się, aby otrzymywać informacje o najnowszych wydarzeniach w parafii.

Biuro Parafialne

Biuro Parafialne czynne
w dni powszednie:
9 am - 12 pm i 1 pm - 5 pm,
a w środy: 9 am - 8 pm

Saint Stanislaus
Bishop and Martyr
Roman Catholic Church

Google-Maps-icon 101 E 7th Street
New York, NY 10009
Tel. (212) 475-4576
Fax: (212) 674-4894

e-mail:
rectory@stanislauschurch.com

Online Chapel

adoration

Biuletyn

biuletyn